Wpadka na rozdaniu nagród Grammy. Po gali gwiazdor ujawnił, co się stało
Alex Warren zebrał mieszane recenzje za swój występ na gali rozdania nagród Grammy. Widzowie uroczystości mogli dostrzec, że piosenkarz chyba ma problemy z tzw. odsłuchem. 25-latek po telewizyjnej wpadce zabrał głos.
Alex Warren był jednym z wykonawców nominowanych w tym roku do nagrody Grammy dla najlepszego nowego artysty. Razem z innymi kandydatami do tej prestiżowej statuetki uświetnił galę w Los Angeles, wykonując na żywo jeden ze swoich utworów. Zaśpiewał piosenkę "Ordinary", ale jego występ nie przebiegł tak, jak planował.
Wpadka podczas koncertu Kazika Staszewskiego w Sopocie
Alex Warren zaliczył wpadkę na rozdaniu nagród Grammy. Zabrał głos po gali
Już w trakcie telewizyjnej transmisji gali rozdania nagród Grammy było widać, że Alex Warren kilkukrotnie chwyta się za tzw. odsłuch. Był to wyraźny znak, że zapewne ma problemy z kontrolą swojej intonacji i zgrania z podkładem muzycznym. Piosenkarz dopiero kilka godzin po zakończeniu uroczystości odniósł się do całej sprawy.
ZOBACZ TEŻ: Mocne przemówienie Billie Eilish na rozdaniu nagród Grammy 2026. "Musimy walczyć, protestować"
Alex Warren opublikował na TikToku krótkie wideo, na którym widać, że jest zrezygnowany, zdenerwowany i rozczarowany jednocześnie. Jako melodię w tle umieścił dwie niezgrywające się ze sobą ścieżki wokalne, czym spróbował wyjaśnił, co słyszał w "odsłuchu" podczas występu na niedzielnej gali. Na filmiku umieścił też zdanie o treści:
Kiedy występujesz na rozdaniu Grammy, ale to jest wszystko, co słyszysz w uszach...
ZOBACZ TEŻ: Bad Bunny wygłosił OSTRE przemówienie na rozdaniu nagród Grammy. Uderzył w politykę Donalda Trumpa