Teraz po raz pierwszy pokazał zdjęcie ze szpitala. Na swoim InstaStory opublikował fotografię z 2013 roku i opisał ją we wzruszający sposób:
Jak wspominał w jednym z wywiadów, najgorsze było dla niego zorientowanie się, że jest zupełnie sam:
Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, ale historia Alana naprawdę potrafi uświadomić, że od szczytu do dna tylko jeden krok. Ten wypadek mógł się przecież skończyć zupełnie inaczej...