Od kilku miesięcy to synek jest centrum jej świata. Rodzice i ich pociecha dużo podróżują, a chłopiec, chociaż nie ma jeszcze roku, zdążył już zwiedzić spory kawałek globu. Agnieszka po narodzinach malca skupiła się głównie na działalności w social mediach. Ostatnio dodała tam bardzo niepokojący post dotyczący jej stanu zdrowia.
Agnieszka Włodarczyk przeszła operację
Włodarczyk z wielkim zaangażowaniem prowadzi profil na Instagramie, gdzie nie ma przed fanami zbyt wielu tajemnic. Chętnie pokazuje, jak spędza czas z ukochanym i synkiem. Jej ostatni wpis wywołał jednak w fanach dreszcz zaniepokojenia. Gwiazda poinformowała o tym, że karetka zabrała ją do szpitala. Zemdlała w łazience, a podczas upadku złamała nos i obudziła się w kałuży krwi.
Fani dopytywali, w jakim jest stanie, więc postanowiła poinformować, jak aktualnie się czuje. Przyznała, że przeszła operację nosa, który w wyniku złamania miał krzywą przegrodę. Nadal też odczuwa niezidentyfikowany ból brzuch, który poprzednio doprowadził do omdlenia.
Jak na razie gwiazda nie wie, co jest przyczyną jej stanu zdrowia. Będąc w szpitalu, przeszła szereg badań, ale nadal nie otrzymała diagnozy. Miejmy nadzieję, że sprawa szybko się wyjaśni i nie jest to nic poważnego.