Kaczorowska sześciokrotnie brała udział w popularnym programie emitowanym na antenie Polsatu – Taniec z gwiazdami. W 2015 roku, w parze z Krzysztofem Wieszczkiem, wygrała 3. edycję show, zdobywając Kryształową Kulę.
Agnieszka, jako doświadczona trenerka tanecznego show, zabrała głos w sprawie udziału Krzysztofa Rutkowskiego w programie. Jak skomentowała uczestnictwo najbardziej znanego polskiego detektywa w Tańcu z gwiazdami?
O to chodzi w programie rozrywkowym, żeby wywoływać dużo zamieszania. Ciężko powiedzieć, czy ma dryg do tańca i jak sobie poradzi. Na pewno jest to osobowość, której programy rozrywkowe potrzebują. Żeby ta różnica między uczestnikami była duża. Czyli nie wszyscy są z jednego nurtu, tylko bardzo różni ludzie, dzięki temu to się fajnie ogląda.
Czy jej zdaniem Krzysztof podoła wyzwaniu?
Ja uważam, że każdy może nauczyć się tańczyć. Tylko dla niektórych ten czas jest niesamowicie ważny, niektórzy potrzebują go więcej. Uważam, że nie ma rzeczy niemożliwych. Wiem, jak ten program robi się od środka. Wiem, że czasami, jeżeli ktoś nie ma predyspozycji, to potrzebuje takiej choreografii, która będzie efektowna, a która nie wymaga dużo nauki. Czyli ta osoba jest w stanie to ogarnąć i mimo wszystko w dniu live'a jest w stanie wyjść, i będzie to wyglądało dobrze. Taki jest cel i taka odpowiedzialność trenera, który uczy. To wszystko jest do zrobienia. Oczywiście, większa przyjemność jest dla trenera wtedy, gdy ktoś łapie szybciej, kiedy masz możliwość zrobienia czegoś trudniejszego i i jeszcze piękniejszego. Ale im większe wyzwanie, tym jest ciekawiej.
Agnieszka też miała w programie sporo wyzwań.
Ja pamiętam edycję z Łukasze Kadziewiczem. Dla mnie nauczenie dwumetrowego gościa tańczyć, było wyzwaniem. Na początku myślałam, że to trochę niemożliwe. Ale okazało się, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Jesteście fanami programu Taniec z Gwiazdami?