Przez lata Agnieszka starała się, jak mogła, aby zdać na prawo jazdy. Do tej pory jej się to nie udawało. Teraz, kiedy już wszystko sobie poukładała, poszła na kurs.
Do akcji włączył się też mąż Marek oraz menadżerka Joanna. Dzięki temu Agnieszka mogła spokojnie wyruszyć na naukę jazdy z instruktorem, a wieczorami rozwiązywać testy (...) Na prawo jazdy Agnieszki Chylińskiej czeka cała rodzina, a najbardziej mąż. Od kiedy wszyscy przenieśli się do domu z ogrodem pod Warszawą, samochód stał się niezbędny, bo i do szkoły, na zajęcia dodatkowe, balet trzeba dowozić trójkę dzieci: Ryśka, Krystynę i Esterkę - czytamy w Rewii
Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Agnieszce powodzenia.