Agnieszka Chylińska narzeka na macierzyństwo. W jej wypowiedzi nie zabrakło mocnych słów!
Agnieszka Chylińska przy okazji premiery swojej nowej płyty udzialiła szczerego wywiadu serwisowi Onet.pl. Wspomniała w nim m. in. o tym, jak znosiła macirzyństwo. Okazuje się, że dla niej jako kobiety nie był to łatwy czas. W jej wypowiedzi nie zabrakło mocnych sformułowań.
Dostałam nie tyle w twarz, co w… brzuch – dziś jestem skulona i rozczarowana tym, że życie wygląda inaczej, niż myślałam. Mi macierzyństwo solidnie dokopało, a nawet wyjałowiło– wiem, że to mocne określenia. Z jednej strony mocno się zaangażowałam, chciałam coś zrobić dla dzieci, ale z drugiej poczułam, że tracę coś jako kobieta. Łatwowierna dziewczynka zderzyła się z dorosłością - powiedziała Chylińska
Agnieszka dodała, że wypaliła się przez to, że poświęcała się tylko dzieciom. Przyznała się, że ma czasem ochotę zostawić je w domu i wyjść ze znajomymi:
Kocham swoje dzieci, ale czasami chcę je zostawić w domu pod opieką i iść na mecz z kolegami albo przyznać się do tego, że po prostu nie dam rady czegoś zrobić.
Co sądzicie o jej wypowiedzi?