Wiele gwiazd krępowałoby się powiedzieć o seksie tyle, co Agata Młynarska
Agata Młynarska niedawno pożegnała się z pracą w telewizji publicznej. Teraz została szefową stacji TLC. Przy tej okazji postanowiła opowiedzieć o tym, w jakim wieku odkryła swój seksapil.
Dziennikarka przyznaje, że nie jest to zwykły program i z pewnością wzbudza wiele kontrowersji. Jednak uważa, że dużo mówi się o seksie nawet jeśli ludzie zarzekają się, że tak nie jest.
Absolutnie nie, choć z pewnością wzbudza liczne kontrowersje. Uważam, że mówimy i myślimy o seksie bardzo często, tylko udajemy, że tak nie jest. Ten program pokazuje, że Polacy są odważni, pozbawieni pruderii i zakłamania, gotowi na taką konwencję. Jest on zrealizowany bardzo dyskretnie, z wyczuciem i szacunkiem dla bohaterów - przyznała gwiazda
Agata nie zawsze była tak pewna siebie. Dopiero po 40. a nawet 45. poznała, co to tak naprawdę seksapil. Wreszcie rozkwitła.
Przez całe lata zupełnie nie czułam się seksowną osobą. Najfajniejszy czas pojawił się po 40. roku życia, nawet po 45. Seksapil to jest to, co mamy w głowie – to jak mówimy, jak patrzymy, nawet jak milczymy. Seksapil to nie tylko piękne ciało i piękna bielizna, to jednak coś więcej - wyznała dziennikarka
Gwiazda ma 51 lat i nie kryje się z tym. Jest szczęśliwa. Uważa także, że im jest się starszym, tym uczucie miłości jest piękniejsze.
Uczucie miłości, zakochania i połączenia z drugim człowiekiem zawsze jest takie samo, choć z upływem lat inaczej je oceniamy. Uważam, że im człowiek jest starszy, tym jest to piękniejsze - powiedziała Agata dla Faktu
Też tak uważacie?