Córka prezydenta nie jest gotowana na taką medialną otwartość i nie chce stać się osobą publiczną wbrew swojej woli. Problemy zaczęły się również na uczelni. Kinga studiuje prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie niejednokrotnie musiała mierzyć się z niewybrednymi komentarzami na temat decyzji jej ojca (zobacz tutaj). Chwilowo rozważała przenosiny na Uniwersytet Warszawski, ale Agata Duda przekonała ją, że w Krakowie jest spokojniej i uświadomiła w tym, że dodatkowo nie powinna dawać mediom powodów do tego, aby o niej pisali. Kinga posłuchała rady matki i została w Krakowie. Tam nie jest sama, może liczyć na pomoc dziadków. Oni z kolei pilnują, by nie wypowiadać się w jej imieniu, ani nie zdradzać żadnych szczegółów z życia prywatnego.
Pierwsza Dama mogła odetchnąć z ulgą. Ten rok wiele zmienił w życiu Dudów. Musieli nauczyć się żyć w zupełnie nowej rzeczywistości, która niejednokrotnie jeszcze da im się we znaki.