Internautom nie spodobało się, że Premier Ewa Kopacz nosi obuwie za połowę miesięcznej wypłaty niektórych z Polaków.
Część Internautów wzięła w obronę Prezes Rady Ministrów - buty pochodzą z kolekcji, która pojawiła się dwa lata temu - od tego czasu trampki niezmiennie służą Ewie Kopacz i będą dłużyć jeszcze kilka sezonów.
Jedno jest pewne. Ewie Kopacz nie można zarzucić niekonsekwencji. Na początki sierpnia zapowiadała "czas zdjąć szpilki, założyć trampki, zdjąć krawat i wziąć się do roboty". I tak zrobiła.
Sądzicie, że to wizerunkowa wpadka Pani Premier?