W niespełna rok schudła ponad 30 kilo. W połowie 2019 roku przeszła na specjalną dietę, którą ułożyła dla niej słynna brazylijska trenerka personalna, Camila Goodis. Zaczęła się zdrowo odżywiać, zrezygnowała ze spożywania alkoholu i ograniczała ilość wypijanej kawy, a efekty są spektakularne. Wygląda tak, że trudno ją poznać.
Od momentu, w którym Adele wzięła się za siebie, bardzo rzadko udziela się w mediach społecznościowych, ale kiedy już coś wstawia na Instagram, to wywołuje to prawdziwą falę komentarzy - tak jak dzisiaj, kiedy podzieliła się fotografią w całkiem nowej, zaskakującej fryzurze.
Adele ma nową fryzurę
Wielbiciele talentu Adele nie mogą się doczekać jej nowej płyty. Piosenkarka ma na swoim koncie trzy krążki. Na każdym z nich znalazła się cała masa hitów - Rolling in the Deep, Someone Like You, czy utwór Skyfall, który mogliśmy usłyszeć w filmie o Jamesie Bondzie. Od 5 lat fani z utęsknieniem czekają na jej kolejny materiał. Wstępnie kolejny krążek był zaplanowany na wrzesień tego roku, ostatnio w sieci pojawiły się jednak doniesienia, że ze względu na pandemię koronawirusa gwiazda zdecyduje się przełożyć jego premierę na kolejny rok. Na pytanie jednego z niecierpliwych fanów o to, czy nowa płyta już wkrótce, Adele odpowiedziała.
Wielbiciele wokalistki polują także na nowe zdjęcia idolki. Dzisiaj zostali usatysfakcjonowani i zszokowani jednocześnie. Na profilu na Instagramie Adele podzieliła się fotografią, na której trudno ją rozpoznać. Nie dość, że maksymalnie odchudzona, to jeszcze w zupełnie nowych włosach. Teraz może się pochwalić długimi blond lokami i wygląda zupełnie jak Beyonce.
Jak się domyślacie, pod postem nie brakuje komentarzy zszokowanych fanów piosenkarki. Mnożą się komplementy, a także niezmiennie pytania o nową płytę.
Jak wam się podobają nowe włosy Adele?