Artur Orzech szczerze o późnym ojcostwie. Został tatą w wieku 59 lat
W rozmowie z Plejadą Artur Orzech przyznał, że późne ojcostwo mu służy. Można by się spodziewać, że przed 60. urodzinami opieka nad dzieckiem jest bardzo męcząca. Tymczasem dziennikarz twierdzi, że jest w lepszej formie, niż przed narodzinami pociechy.
Orzech jednak nie twierdzi, że późne ojcostwo to wyłącznie przyjemności. Zdradził, jaki aspekt życia musiał poświęcić na rzecz bycia tatą.
Artur Orzech został ojcem przed 60. urodzinami. Żałuje swojej decyzji?
Artur Orzech doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważna jest obecność w życiu małego dziecka. Z tego powodu nie może już sobie pozwolić na przyjemności tak często, jak przedtem. Jednak zupełnie tego nie żałuje.
Jak widać, dziecko pojawiło się na idealnym etapie życia dziennikarza.