Będąc jeszcze w ciąży, Zosia założyła bloga, na którym doradzała kobietom w ciąży, ale i korzystała z porad innych doświadczonych mam. Stylistce tak się to spodobało, że postanowiła kontynuować swą przygodę. Oprócz bloga prowadzi również swój Instagram. To tam możemy podglądać, jak odpoczywa w domowym zaciszu. Ponadto Zosia chętnie prezentuje ubranka czy zabawki córki. Nigdy jednak nie zamieściła zdjęcia twarzy Ranii. Tym razem znów się na to nie zdecydowała. W sieci opublikowała jednak inną, rozczulającą fotografię.
Wieczorne rozmowy w tiulu ✨??? #prawdziwa #dama #kochamtenmoment #stopki - napisała
Zobaczcie sami, czyż nie jest słodka?