Piękna Lenka nie do końca może pogodzić się z tym, że jej mąż partneruje równie ślicznej Natalii Szroeder. Pamięta bowiem słowa Edyty Herbuś, która zaistniała właśnie dzięki telewizyjnej produkcji. Tancerka wyjawiła w jednym z wywiadów, że w programie prawie wszyscy romansowali beztrosko jak na koloniach.
Lenka niby bardzo ufa Jankowi, ale dużo mniejsze zaufanie ma do Natalii. Wściekła się, gdy usłyszała, jak piosenkarka powiedziała w programie, że szuka męża. Boi się, że Natalia będzie kusiła Janka. On bardzo poważnie podchodzi do swojej pracy. Chce wygrać program, więc poświęca Natalii dużo czasu. Lenka czuje się z tym źle - zdradziła w Fakcie osoba pracująca na planie tanecznego show.
Myślicie, że faktycznie Natalia może mieć zakusy na przystojnego tancerza?