Norbi zaistniał na polskiej scenie muzycznej w latach 90., a piosenka "Kobiety są gorące" szybko stała się jego znakiem rozpoznawczym. Sukces singla przełożył się nie tylko na rozpoznawalność, ale też na realne pieniądze. Kolejne nagrania nie powtórzyły jednak tego rezultatu, przez co z czasem artysta rzadziej pojawiał się w głównym nurcie.
ZOBACZ TEŻ: Pensja Jerzego Owsiaka. Dane nie kłamią
WIDEOKoniec przyjaźni Koroniewskiej i Szelągowskiej. Dowbor nabrał wody w usta
Norbi wciąż dostaje sporo pieniędzy za "Kobiety są gorące"
Choć od premiery przeboju minęły lata, Norbi nadal otrzymuje tantiemy za "Kobiety są gorące". O finansowej stronie hitu opowiedział w rozmowie z Izabellą Krzan. Jak podał, obecnie rocznie jest to około 30 tysięcy złotych wpływów z praw autorskich.
Muzyk ujawnił też, że tuż po tym, jak utwór rozgościł się w rozgłośniach, kwoty były wyraźnie wyższe. Po roku grania piosenki w radiu tantiemy miały wynieść 150 tysięcy złotych, co w realiach lat 90. robiło duże wrażenie.
To trudne pytanie, bo to jest niewymierne moim zdaniem. Gramy tę piosenkę do tej pory, no to jak to powiedzieć… Może powiem wam tak (…) po roku odtwarzania w radiu było to 150 tysięcy zł - powiedział.