Anna Mucha od 2020 roku jest producentką spektakli teatralnych, w których także gra. W sobotę wystąpiła w jednym z nich, a za kulisami nagrała krótki filmik na Instagrama. Najpierw się na nim śmieje, a później zaczyna jęczeć i stękać w wyjątkowo sugestywny sposób. Na koniec zaprosiła swoich fanów na produkowane przez nią sztuki.
WIDEOAnna Mucha o dzieciach, telefonach i zasadach w domu. Padło zaskakujące porównanie: „Z dziećmi jest jak z bąkami”
Anna Mucha o prowokacjach w tytułach swoich spektakli
Anna Mucha raz na jakiś czas wrzuca na Instagrama zmysłowe zdjęcia, pod którymi między słowami zaprasza na swoje spektakle. Kilka miesięcy temu udzieliła wywiadu redakcji Pudelka, w którym odniosła się do dwuznacznych tytułów swoich przedstawień (np. "Wacław rządzi" czy "Przygoda z ogrodnikiem"). Powiedziała:
Wszystko jest o "stójce", za przeproszeniem. Wszystko jest wokół penisa, erekcji, seksu. Ludzie chcą takie rzeczy oglądać.
"Nie wydaje mi się, żebym była wulgarna (...), natomiast w pewnym momencie okazało się, że ludzie za tym idą. To jest coś, co przyciąga, interesuje, co powoduje, że ludzie np. zaczynają zwracać na mnie uwagę i, paradoksalnie, czasami dzięki temu mogę szerzej do kogoś dotrzeć" – dodała, mówiąc o "graniu" seksualnością w swoich przekazach.
Anna Mucha produkuje nie tylko spektakle "Wacław rządzi" i "Przygoda z ogrodnikiem", ale też sztuki: "Nadzieja", "Selfie" i "O mało co".