Ida Nowakowska idzie pod prąd w sprawie sharentingu w sieci. "Uwielbiam widzieć dzieci na Instagramie"

W dobie rosnącej świadomości na temat zagrożeń w sieci i powszechnej krytyki tzw. sharentingu, Ida Nowakowska postanowiła pójść pod prąd. Gwiazda otwarcie przyznała, że rodzinne kadry znajomych w mediach społecznościowych to dla niej przyjemny widok. Gwiazda, która sama jest mamą i chętnie dzieli się ujęciami z synkiem, ma jednak twardą granicę i bezlitośnie punktuje to, co na Instagramie budzi jej sprzeciw.

Ida NowakowskaIda Nowakowska
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Mia Sowa

Podczas gdy eksperci od cyberbezpieczeństwa i coraz większa grupa celebrytów apelują o ochronę wizerunku najmłodszych i zaprzestanie publikowania ich twarzy w sieci, Ida Nowakowska podchodzi do tematu zupełnie inaczej. Tancerka i prezenterka, która wychowuje syna Maksymiliana, nigdy nie ukrywała jego wizerunku przed obiektywem – urocze zdjęcia i nagrania z chłopcem regularnie goszczą na jej profilu. W najnowszej wypowiedzi gwiazda wyznała wprost, że widok maluchów w social mediach to dla niej czysta radość, a nie powód do oburzenia.


WIDEO
TYLKO U NAS! Sylwia Bomba grzmi ws. debiutu córki w nowym "Nigdy w życiu!". "Zaatakowali siedmiolatkę"

Ida Nowakowska nie ma nic przeciwko pokazywaniu pociech w sieci

W rozmowie z Kozaczkiem gwiazda przyznała, że zdjęcia dzieci należą do jej ulubionych treści w social mediach. Jako przykład podała nawet profil Izabeli Janachowskiej, która niedawno powitała na świecie pociechę.

Ja uwielbiam widzieć dzieci na Instagramie moich znajomych. Na pewno zaraz znajdę, wezmę telefon i polajkuję to zdjęcie Izabeli Janachowskiej, bo uważam, że to najpiękniejsze, co można zobaczyć na Instagramie.

Słowa prezenterki mogą zaskakiwać, biorąc pod uwagę trwającą od lat debatę o sharentingu. Ida Nowakowska nie ukrywa jednak, że pozytywnie odbiera publikowanie rodzinnych kadrów z udziałem najmłodszych.

Pokazywanie dzieci jak najbardziej mi się podoba – skwitowała.

Ida Nowakowska grzmi o nadmiarze golizny na Instagramie

Choć zdjęcia dzieci wywołują u niej pozytywne emocje, są też treści, których w mediach społecznościowych wolałaby nie oglądać. Ida Nowakowska przyznała, że nie przepada za publikacjami opartymi wyłącznie na eksponowaniu ciała.

Czego ja nie lubię? Nie lubię w******ów na Instagramie, nie lubię nadmiaru gołego ciała, w ogóle chyba gołego ciała.

Prezenterka uważa, że takie materiały mogą wywierać negatywny wpływ na młodych odbiorców.

To jest po prostu płytkie i to powoduje, że małe dziewczynki zaczynają myśleć, że to jest normalne. Ja uważam, że nie jest, więc to mi się nie podoba.
Ida Nowakowska zaskoczyła opinią o dzieciach na Instagramie
Ida Nowakowska zaskoczyła opinią o dzieciach na Instagramie © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!