Amerykański influencer zamieszkał w Poznaniu. Wyszedł na ulicę i ocenił: "Nieco upiorna atmosfera"

Agnel Etienne przeniósł się ze Stanów Zjednoczonych do Polski. Mężczyzna planuje studiować stomatologię. Pierwszy nocny spacer po okolicy okazał się dla niego dość... nietypowy. Był bardzo zdziwiony i nie tego spodziewał się na ulicach Poznania.

Influencer zamieszkał w PoznaniuInfluencer zamieszkał w Poznaniu
Źródło zdjęć: © Instagram
Daniel Lewandowski

Agnel Etienne, Amerykanin z New Jersey, zamieszkał w Poznaniu, bo planuje kontynuować edukację i zdobyć kwalifikacje potrzebne do pracy jako dentysta. Wcześniej mieszkał w Phoenix w Arizonie, a w mediach społecznościowych pokazuje swoją codzienność po przeprowadzce. Jego spostrzeżenia szybko przyciągnęły uwagę w mediach społecznościowych, ponieważ spojrzenie obcokrajowca na polską codzienność często przypomina nam o zaletach, które z naszej perspektywy wydają się zupełnie naturalne i oczywiste.


WIDEO
Kamil Sipowicz ocenił sytuację w Polsce. Wspomniał o faszyzmie


Agnel Etienne opowiedział o swoich pierwszych dniach w Polsce

W jednym ze swoich najnowszych nagrań Amerykanin opisał swoje odczucia podczas zwyczajnego, wieczornego wyjścia. Jak relacjonował swoim obserwatorom, około godziny 22:00 musiał wybrać się do sklepu po kilka niezbędnych rzeczy. Spacerując po nowej okolicy, zwrócił uwagę na bardzo specyficzny dla niego klimat. Przyznał wprost, że panowała tam nieco dziwna, wręcz "upiorna" atmosfera. Złożyła się na to całkowita cisza oraz pustka na ulicach.

Chodzę sobie po okolicy i, szczerze mówiąc, panuje tu trochę dziwna, wręcz nieco upiorna atmosfera. Nikogo nie ma, jest bardzo cicho, ale wszystko wygląda schludnie i czysto, a ja w ogóle nie czuję się zagrożony. Nie mam wrażenia, że ktoś może mnie obrabować czy coś w tym stylu. Myślę, że jest dobrze. Myślę, że wszystko będzie w porządku – powiedział.

Jednocześnie zaznaczył, że chce zobaczyć miasto też w dzień, zanim wyrobi sobie pełniejszą opinię. Mimo nocnej scenerii widać było, że jest nastawiony pozytywnie i cieszy się z przeprowadzki.

Nagranie z Polski zebrało setki tysięcy wyświetleń

Tym, co najbardziej ujęło studenta zza oceanu, było jednak niesamowite wręcz poczucie spokoju, mocno kontrastujące z jego dotychczasowymi doświadczeniami ze Stanów Zjednoczonych. Amerykanin z entuzjazmem podkreślił, że mimo późnej pory i pustych ulic w ogóle nie czuł się zagrożony. Historia Etienne'a szybko zainteresowała internautów. Film w kilka dni przekroczył 800 tys. wyświetleń, a widzowie mogli zobaczyć pierwsze wrażenia z Polski oczami kogoś, kto dopiero zaczyna tu życie i naukę. I trzeba przyznać, że jest on niezwykle pozytywnie nastawiony.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE