Żona Andrzeja Grabowskiego nie ma za co żyć!
Od kilku tygodni w mediach wciąż pojawiają się informacje o rozstaniu Andrzeja Grabowskiego i Anity Kruszewskiej. Para wycofała się z życia publicznego i to spowodowało, że zaczęto nabierać podejrzeń o kryzysie w ich związku.
Niedawno pojawiły się informacje o pogarszającym się stanie zdrowia Kruszewskiej. Teraz okazuje się, że żona Andrzeja Grabowskiego nie ma za co żyć i być może zostanie zmuszona do sprzedania swojego 120 - metrowego apartamentu mieszczącego się na warszawskim Ursynowie. Wartość mieszkania szacowana jest ok. 1,2 mln. złotych.
Chcę podjąć jakieś kroki. Bo jestem teraz w takiej sytuacji, że gdzieś coś muszę zrobić. Po prostu potrzebuję pieniędzy. Mieszkanie jest wystawione w agencji, mam nadzieję, że szybko się sprzeda - mówi w rozmowie dla Super Expressu
Kruszewska wspomina także małżeństwo z aktorem.
Przeżyliśmy ze sobą wiele lat. Nie wszystkie chwile były dobre, ale było tez mnóstwo wspaniałych chwil. Nie jest łatwo przekreślić tylu wspólnie spędzonych lat i nagle powiedzieć: to się nie liczy, to jest do wyrzucenia, to był błąd itd. No bo z jakiegoś powodu siebie wybraliśmy, to znaczy, że coś nas do siebie ciągnie, że coś nas ze sobą połączyło. Ale cóż... ja sama nie dam rady nic zrobić - mówi
Może jeszcze wrócą do siebie?