Angelina od dawna nie wyglądała tak dobrze. Aktorka, która miała za sobą wyjątkowo trudny rok i martwiła fanów swoją niewyobrażalnie szczupłą sylwetką wreszcie odżyła po rozstaniu z Bradem Pittem i znów zaczyna wyglądać jak kobieta, którą uważano za najpiękniejszą na świecie. Jej twarz zrobiła się nieco pełniejsza, przedramiona nie są wychudzone, a oczy odzyskały blask. Jej stylizacja na pewno przypadłaby do gustu księżnej Kate i królowej Elżbiecie - elegancka, kobieca, niesamowicie wytworna ale również bardzo skromna. O jej sukcesie zadecydowały detale.
Biała koszula związana na brzuchu w węzeł świetnie podkreśliła talię Angie, a piękne perły na mankietach nadawały jej blasku. Długa czarna spódnica z wysokim stanem sięgała do połowy łydki i odsłaniała zgrabne kostki w beżowych szpilkach, jednocześnie nie krępując ruchów. Nonszalancko zarzucony na ramiona szal w odcieniu brudnej szarości dopiął look na ostatni guzik. Nie można również zignorować - jak zwykle idealnie ułożonych - włosów, które miękko okalały twarz Angeliny i odmładzały ją, podobnie jak niezwykle oszczędny makijaż, który miał rozświetlić twarz, a nie odwracać od niej uwagę.
Jolie dawno nie była tak piękna. Jak myślicie, jej kreacja z czerwonego dywanu znów zrobi furorę?