Złodzieje tylko na to czekali. Zenek Martyniuk bawił się na weselu ukochanego syna, a w jego luksusowej willi rozgrywał się horror
Bal był nieziemski, ale ktoś postanowił to wykorzystać. Zenek Martyniuk urządził swojemu jedynemu synowi wspaniały ślub i wesele, a w tym samym czasie jego luksusowa willa stała się celem włamywaczy. Gdy para młoda, rodzice, przyjaciele i znajomi z show-biznesu - których łącznie na przyjęciu bawiło się podobno 250 sztuk - wirowani na parkiecie, zajadali się przysmakami i popijali zdrowie "młodych", złodzieje postanowili obrobić dom króla disco-polo. Co się stało?