Nie da się ukryć, że wesele Martyniuka i Golczyńska było bardzo spektakularne. Nic dziwnego skoro uroczystość podobno kosztowała milion złotych, a podczas wesela bawiły się znane i lubiane gwiazdy disco polo, które znają się z tego rodzaju muzyki, a jednocześnie ojcem pana młodego - Zenkiem.
Młoda para, na nową drogę życia, otrzymała masę prezentów. Od Martyniuków dostali czarnego mercedesa, którego wartość sięga do 450 tysięcy złotych. Nie tylko rodzice pana młodego byli tak hojni, ale także goście. W koperty włożyli nie mniej niż 2 tysiące złotych. Samej gotówki zakochani uzbierali podobno około 300 tysięcy złotych.
Na co Daniel Martyniuk wyda pieniądze z wesela?
Okazuje się, że nowożeńcy wiedzą jak to wykorzystać. Za te pieniądze wybiorą się w rejs po Oceanie Indyjskim. Chcą odwiedzić Czagos, czyli egzotyczny archipelag.
Warto dodać, że Martyniuk skończył Akademię Morską w Gdyni. Przez kilka lat pływał na statkach handlowych jako nawigator. Sterowanie jachtem ma więc w małym paluszku. Zakochani do tematu wyprawy podchodzą jednak ostrożnie. Wszystko może pokrzyżować ciążą pani młodej.
Odważylibyście się na taką podróż ślubną?