Jak się okazuje, muzyk dostaje wiele listów. Wśród pozdrowień od wielbicieli, zdjęć, laurek i maskotek nie brakuje próśb o pomoc. Piosenkarz i jego żona już od dawna zastanawiają się nad założeniem fundacji. Zenek uważa, że świetnie spełniłby się w roli lidera. Nie zawsze w jego życiu było kolorowo, a teraz, kiedy stać go na wszystko, chce pomóc tym, którzy mają gorzej.
Trzeba coś zrobić. Nie można tego tak zostawić – mówi gwiazdor dla Rewii
Myślicie, że to dobry pomysł?