Polacy od kilkunastu godzin przebywają już w La Baule, gdzie mieści się ich piękny hotel z widokiem na Ocean. Na miejscu przywitały ich tłumy kibiców, a największym zainteresowaniem cieszył się oczywiście Robert Lewandowski. Polacy odbyli już nawet pierwszy trening, który - zgodnie z zaleceniami UEFA - był otwarty dla mediów i kibiców. Przy okazji EURO 2016 do sieci wyciekła kartka z nazwiskami naszych zawodników. Nie jest to jednak zwykły dokument. Na kartce zagraniczni komentatorzy rozpisali sobie, jak czytać nazwiska naszych zawodników. Podpowiedź otrzymali od UEFA.
Od lat najwięcej problemów sprawia poprawne wypowiedzenie: Błaszczykowski i Szczęsny. Teraz do nich dołączyli Jędrzejczyk czy Jodłowiec. Co ciekawe, niektórzy w ogóle nie będą wymawiani z nazwiska jak Michał Pazdan czy Bartosz Salamon.
Zobaczcie, jak przygotowują się zagraniczni komentatorzy. Ciekawe, co na to rodzimi spikerzy którzy mieli taką rozpiskę z nazwiskami Greków na EURO 2012. Teraz możemy doczekać się podobnej ze Szwedami? :)