Ale nie tylko królowa śledziła każdy ruch Meghan. Obserwowały ją też trzy ekspertki – znawczyni etykiety Myka Meier oraz specjalistki od mowy ciała Traci Brown i Patti Wood. Kobiety podzieliły się swoimi wnioskami z portalem Huffington Post.
Meier na wstępie pochwaliła nienaganny strój Meghan i spokój z jakim przyszła księżna wkraczała do katedry:
Więcej o stanie emocjonalnym Meghan powiedziała specjalistka od mowy ciała. Traci Brown porównała zachowanie Markle do innych członków rodziny królewskiej:
Ekspertka zwróciła uwagę na powtarzający się i u Harry'ego, i u Williama gest sprawdzania guzików marynarki. Według Brown jest to gest obronny, który ma właściwości uspokajające, i występuje u osób, które znajdują się w sytuacji wysokiego napięcia.
Patti Wood zwróciła uwagę na szczególny moment w trakcie całej uroczystości, kiedy Meghan Markle zatrzymała się przy grupie dzieci:
Na postawie tak fachowej oceny można stwierdzić, że Meghan doskonale poradzi sobie z rolą księżnej. I podejrzewamy, że to będzie rola życia pięknej aktorki.