Przykro mi, ze firma MTJ wydaje kolejną, nic nie wnoszącą merytorycznie i moim zdaniem słabą składankę piosenek mojej mamy. Z takim bohomazem na okładce. Dzieje się to poza moją wiedzą. Czy fani dadzą się na to nabrać i tylko po to kupią tę płytę by mieć w kolekcji wszystko? Warto się zastanowić… – czytamy na Facebooku Natalii.
Wydawnictwo MTJ postanowiło skomentować sprawę, wydając oficjalne oświadczenie:
OŚWIADCZENIE W SPRAWIE WYDAWNICTWA „ANNA JANTAR. WIELKA DAMA TAŃCZY SAMA”W związku z pojawieniem się informacji na portalu społecznościowym Pani Natalii Kukulskiej oraz publikacji w mediach na temat wydawnictwa „Anna Jantar. Wielka dama tańczy sama”, chcemy zapewnić, że Wytwórnia Muzyczna MTJ dysponuje wszystkimi prawami w zakresie wystarczającym do wydania albumu. Płyta została wydana w dedykowanej poligrafii w ramach kolekcji przygotowanej dla Poczty Polskiej. Naszą intencją nie było przygotowanie projektu okładki, który mógłby wydawać się krzywdzący dla wizerunku artystki. Zawsze wyrażaliśmy chęć współpracy przy wydawaniu kompilacji i dalej tę chęć podtrzymujemy. Jesteśmy otwarci na sugestie Pani Natalii Kukulskiej i chętnie omówimy kwestie wizualne projektu.Wyrażamy nadzieję, że życzliwie przyjmą Państwo to wyjaśnienie oraz zapewniamy Państwa, że wysoko cenimy i szanujemy twórczość Anny Jantar.Wytwórnia Muzyczna MTJ
Zatem kto ma rację w tym sporze. Natalia czy wydawnictwo MTJ?
https://jastrzabpost.pl/newsy/anna-jantar-zmasakrowana-na-okladce-cd-natalia-kukulska-wsciekla_625721.html#galeria0