Uwielbiają ich nie tylko Brytyjczycy, ale też fani royalsów z całego świata, którzy z zaciekawieniem przyglądają się temu, jak żyją i wypełniają królewskie obowiązki. Trzeba przyznać, że bardzo angażują się w pomoc Królowej Elżbiecie II i czynnie biorą udział w życiu monarchii.
Księżna Kate w centrum wpadki. Dziennikarka zwolniła się z pracy po wielkiej gafie
Ślub księżnej Kate i księcia Williama był jednym z najważniejszych wydarzeń obyczajowych minionego dziesięciolecia. Uroczystość była transmitowana przez telewizje i stacje radiowe na całym świecie. Przed odbiornikami zasiadły miliony osób, a dla Brytyjczyków było to wielkie święto, które ustanowiono dniem wolnym od pracy. W dniu, w którym Kate Middleton została żoną następcy tronu, otrzymała tytuł - Królewskiej Wysokości Księżnej Cambridge, Hrabiny Strathearn, Baronowej Carrickfergus. Tak też powinna być tytułowana podczas wszystkich oficjalnych spotkań i wydarzeń.
W telewizji BBC wydarzyła się jednak spora wpadka, której autorką była dziennikarka zajmująca się polityką Laura Kuenssberg. Podczas programu na żywo powiedziała:
Do tego jak nazwała księżną, odniósł się korespondent BBC z Brukseli, który natychmiast zwrócił swojej koleżance uwagę i pouczył ją, jak powinna zwracać się do żony księcia Williama. Laura natychmiast przeprosiła, ale okazało się, że jej gafa odbiła się bardzo szerokim echem w stacji. Portal Express poinformował właśnie, że tuż po zdarzeniu Laura Kuenssberg, która przez 6 lat relacjonowała najważniejsze wydarzenia polityczne z kraju i świata złożyła rezygnację. Spodziewalibyście się, że tego rodzaju błąd może mieć tak poważne konsekwencje?