Jak się okazuje, wśród jurorów znajdziemy wielkiego fana kolegi zza ławy jurorskiej. Frontman Video to wielki fan Lady Pank, a Panasewicz był jego idolem jeszcze nawet z czasów dzieciństwa. Nie kryje się z tym i postanowił na łamach Faktu opowiedzieć o swoim uwielbieniu do starszego kolegi.
Odkąd pamiętam, zbierałem wszystkie jego płyty, byłem na wielu koncertach. Potem na swoich sesjach zdjęciowych zawsze miałem jakiś gadżet z Lady Pank, a na płytach śpiewałem o Januszu. Jestem zatem klasycznym psychofanem - mówi Faktowi Łuszczykiewicz
Czekamy na premierę nowego Idola, by zobaczyć jak panowie dogadują się za stołem jurorskim.