Zaczęło się. Dla mnie to jest debiut, sam siebie szukam w tym. Myślę, że będzie się podobało. Jest Ela, Wojtek, Ewa. My się dopiero poznajemy, bo nie znamy się aż tak dobrze. Ale po tych pierwszych nagraniach, które się odbyły jest bardzo dobrze. Między nami jest fajnie, nie ma ścigania, jest konkret i jest dowcipnie
Panasewicz zwraca uwagę, że nowego Idola nie warto porównywać do edycji sprzed lat, chociażby z racji innego składu jury:
Ludzie zawsze będą tak sobie kojarzyli, że był Kuba Wojewódzki, ale to było ileś lat temu. To nie jest ta sama formuła co wtedy dokładnie, z uwagi też, coby nie mówić, osobowość tych ludzi, którzy byli przed nami. Myślę, że swoim teamem stworzymy fajną historię, którą ludzie będą oglądali
Artystka przyznał, że przyjął propozycję od Polsatu, ponieważ zgrała się terminowo z jego kalendarzem koncertowym na 2017 rok:
Miałem kilka takich propozycji, ale nie pasowały mi terminami. Teraz zastanawiałem się nad tym. Właściwie mówię, czemu nie. Jedyną przeszkodą były terminy. Mamy podpisane umowy do połowy przyszłego roku, ale udało się to wszystko połączyć. Nic nie odwołujemy i nie przekładamy żadnego koncertu Lady Pank
Coś czujemy, że Janusz Panasewicz w Idolu sporo namiesza!