Na ciele mężczyzny znaleziono rany rąbane okolic głowy i szyi. Główną przyczyną jego zgonu był uraz wielonarządowy. Prawdopodobnie raniono artystę toporkiem. Policjanci cały czas badają sprawę. Podejrzewają, że za śmiercią mężczyzny może stać jego syn, Tomasz.
Nawet jeśli ta hipoteza okaże się prawdą, to niestety nigdy nie dowiemy się dlaczego syn w tak potworny sposób zabił ojca. Tomasz zginął tego samego dnia w wypadku. Jego samochód czołowo zderzył się z innym. Niestety mężczyzna prowadzący drugie auto, 19-letni chłopak również zginął. Ratownikom nie udało się mu pomóc. Tomasz S. leczył się psychiatrycznie. Jak udało się dowiedzieć, Wojciech S. wspominał znajomym, że ma problemy z synem.
To przerażające. Wyrazy współczucia dla rodziny.