Mamy oficjalne potwierdzenie. Weronika Rosati rozstała się z Robertem Śmigielskim!
Takiego obrotu spraw nie spodziewał się chyba nikt. Gdy pierwszy raz gruchnęły plotki o związku Roberta Śmigielskiego i Weroniki Rosati, fani pary byli zachwyceni, że aktorka znalazła tego jedynego i będzie znów tak szczęśliwa, jak na to zasługuje. Szybkie tempo, w jakim rozwijała się ich relacja i szemrane po kątach doniesienia o zaręczynach były miodem na uszy wszystkich, którzy do tej pory obserwowali życie miłosne aktorki i wiedzieli, że nie ma szczęścia do mężczyzn. Gdy w 2017 roku na świat przyszła mała Elizabeth, owoc miłości pięknej Weroniki i jej ukochanego, ślub był już niemal pewniakiem. Albo i nie.
Jak donosi Fakt, Weronika i Robert niespodziewanie postanowili się rozstać. Dlaczego?
Weronikę pochłonęło wychowywanie małej Elżbietki, a Roberta praca. On ma teraz tyle obowiązków w klinice, jak nigdy wcześniej i nie może z nich zrezygnować. Zaczęli więc naturalnie żyć osobno. W pewnym momencie stwierdzili, że najlepszym wyjściem z sytuacji będzie rozstanie. Zgodnie stwierdzili, że lepiej będzie jak rozstaną się, gdy łączą ich jeszcze przyjazne stosunki. Gdyby dłużej tkwili w związku w końcu zaczęłyby się kłótnie i wrogość, a tego ze względu na córkę chcieli uniknąć - wyjawia informator tabloidu
A jak czuje się Weronika? Według źródła gazety, twierdzącego, że jej związek właśnie się zakończył, Rosati jest zbyt zapracowana by się przejąć:
Jej całym światem jest córka. Poza tym przed nią sporo pracy bo wróciła właśnie po 13 latach na plan „M jak miłość". Dla mężczyzny nie ma teraz w jej życiu miejsca – dodaje informator
Doniesienia tabloid potwierdziła nam Gabriela Piekarniak, agentka Rosati:
Po dzisiejszej publikacji "Faktu" dostaje dużo zapytań w sprawie Weroniki Rosati. Rzeczywiście rozstanie jest prawdą. Dla niej to szczególnie bolesne, ponieważ jest mamą malutkiej córeczki i i jak każda mama marzyła o tym by zapewnić swojemu dziecku pełną rodzinę. Chce się teraz skupić wyłącznie na szczęśliwych chwilach z Eli.Na pewno zaś to czego Weronika Rosati chce najbardziej to dać swojej córce maksymalnie dużo spokoju. I nie chce by w przyszłości Elizabeth czytała o rozstaniu swoich rodziców. Sprawy rodzinne chcą zachować wyłącznie dla siebie. Bardzo proszę wszystkich o uszanowanie tej prośby.