W rozmowie z Urodą Życia Rosati zdradziła, że moment rozwiązania był dla niej powodem ogromnego stresu:
Zdradziła również prawdziwy powód, dla którego zdecydowała się na poród w Stanach Zjednoczonych. Choć podejrzewano, że chodziło o niezwykle luksusową klinikę położniczą, która miała kosztować fortunę i być rajem na ziemi, aktorka zdradziła, że tak naprawdę zależało jej na prywatności... i obywatelstwie dla małej Elizabeth:
Musicie przyznać, że naprawdę dobrze to zaplanowała. Teraz jej córeczka nie będzie musiała martwić się o wizy, a rodzina w spokoju cieszyła się jej pierwszymi chwilami na świecie!