Viola Kołakowska choć już od dłuższego czasu skupia się wyłącznie na wychowywaniu dzieci, a pracę zawodową odstawiła na drugi plan, stale bryluje na warszawskich salonach. W zeszłym roku doszła do wniosku, że nadszedł czas na nowe wyzwania, przyjęła propozycję TVNu i wystąpiła w czwartej edycji programu Agent Gwiazdy.
Na konferencji hitowej produkcji stacji zdradziła, że była to przygoda jej życia. Zaprzyjaźniła się m.in z Edytą Górniak - która jak można było się spodziewać, była najdroższa gwiazdą show. Jakiś czas temu media informowały, że diwa zainkasuje za swój udział aż 400 tys. zł. Choć różnica w wynagrodzeniu pomiędzy nią, a pozostałymi uczestnikami jest olbrzymia, to stawka Violi i tak robi wrażenie. Super Express donosi, że była modelka zarobi cztery razy mniej, niż jej nowa koleżanka:
Okazuje się, że takich stawek modelka nie zawdzięcza tylko sobie. Ponoć to ojciec jej dzieci Tomasz Karolak nauczył ją tak owocnych negocjacji:
Jeśli to prawda, to Tomkowi należą się wielkie brawa! W końcu nie każdy może liczyć na sześciocyfrową stawkę za udział w programie telewizyjnym. ;)