Viki Gabor kończy 18 lat. "Pytanie na śniadanie" zaserwowało jej niespodziankę
Viki Gabor właśnie świętuje swoje osiemnaste urodziny. Wokalistka pojawiła się w studio "Pytania na śniadanie", gdzie została zaskoczona przez prezenterów urodzinową niespodzianką. Wyznała, jakie ma plany na pierwsze miesiące dorosłości.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Viki Gabor o swoich osiemnastych urodzinach
Młoda wokalistka jest sławna od kilku lat. Dorastała na oczach całej Polski i jak wyznała, już od dawna czuła się dorosła.
Nie wiem, kiedy to wszystko wydarzyło się w moim życiu. Z drugiej strony czuję ekscytację. Myślę, że jest naprawdę fajnie. Poza tym 18. urodziny ma się tylko raz w życiu, więc na pewno będę chciała to później miło wspominać i zrobić coś szalonego. Ale szczerze mówiąc, to ja już od dłuższego czasu czułam się dorosła - stwierdziła w rozmowie z Kozaczkiem.
Gwiazda wyznała, że po osiemnastych urodzinach niewiele się zmieni w jej życiu. Viki Gabor od dawna sama zarządza swoimi finansami, muzycznie także jest dojrzałą artystką i nie zamierza robić gwałtownych ruchów i przeprowadzać znaczących zmian.
Ja już od dawna sama zarządzam swoimi finansami. Ale spokojnie, jestem oszczędna, więc myślę, że mądrze do tego tematu podchodzę. Nie lubię trwonić pieniędzy na głupoty - powiedziała. - Jeżeli chodzi o muzykę, to nie planuję żadnych drastycznych zmian.
Viki Gabor świętowała osiemnaste urodziny w "Pytaniu na śniadanie"
Piosenkarka pojawiła się w studio "Pytania na śniadanie", gdzie prezenterzy zaskoczyli ją bukietem kwiatów i pękiem balonów, a także urodzinowym, czekoladowym tortem. Viki Gabor zdradziła, co teraz zamierza robić. Okazuje się, że pierwsze dorosłe miesiące życia wokalistka spędzi dość intensywnie.
[Prawo jazdy - przyp. red.] to na sto procent muszę zrobić. Przeprowadzka od rodziców... niedługo będę miała przeprowadzkę do Warszawy - powiedziała na antenie.
Na razie nie słychać nic na temat związku młodej gwiazdy. Viki Gabor stwierdziła, że na razie nie planuje tego zmieniać.
Jestem ostrożna, bo jestem osobą publiczną i muszę uważać. Na razie nie pcham się w żadne takie relacje. Jest dobrze tak, jak jest - wyznała Kozaczkowi.