Martyna Wojciechowska apeluje o pomoc dla córki. Potrzebne jest 300 tysięcy złotych
Martyna Wojciechowska od lat podróżuje i odwiedza kobiety na całym świecie, poznając i pokazując cząstkę ich życia. Bardzo często zaprzyjaźnia się z nimi i wraca do nich kiedy tylko może. Dzięki Kobiecie na krańcu świata stworzyła wyjątkową fundację UNAWEZA.
Czym zajmuje się UNAWEZA i co oznacza nazwa?
Z okazji swoich 45. urodzin Martyna ogłosiła, że zrobiła sobie prezent i założyła fundację:
Taki zrobiłam sobie prezent! Razem z moim Zespołem chcemy dawać kobietom skrzydła i realnie zmieniać ich życie – powiedziała wtedy Wojciechowska.
Następnie wyjaśniła, jakie są cele UNAWEZA oraz skąd wzięła się i co oznacza nazwa fundacji:
To słowo pochodzące z suahili i w dokładnym tłumaczeniu oznacza "you can", czyli "możesz". Ja mogę, ty możesz, wszyscy możemy. Fundacja UNAWEZA pomaga i wspiera kobiety, które poznałam w trakcie realizacji programu. Działamy m.in. w Rumunii, gdzie kilka lat temu zrealizowaliśmy odcinek o handlu nieletnimi na potrzeby rynku usług seksualnych. Czułam, że muszę do tego tematu wrócić i nie mogę go tak po prostu zostawić. Jesteśmy też oczywiście w Tanzanii, czyli w moim drugim domu. Tam wspieramy moją adoptowaną córkę, Kabulę, ale też inne dzieciaki z albinizmem, które potrzebują bezpieczeństwa i edukacji.
W najnowszym wpisie na Instagramie Martyna zaapelowała o pomoc dla córki. Trwa zbiórka, potrzebne jest 300 tysięcy złotych:
KABULA idzie jak burza po swoje marzenia! NAJLEPSZA UCZENNICA! 5 DYPLOMÓW I WYRÓŻNIEŃ!W piątek towarzyszyłam Jej w ZAKOŃCZENIU ROKU SZKOLNEGO i na własne oczy widziałam Jej radość! Tego dnia byli Ci, którzy Ją kochają i wspierają. Mama i bracia (nie widzieli się bardzo długo) oraz silna reprezentacja ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich: ks Janusz Machota, Bożenka Latocha, Paulina Korneluk i kochana siostra Amelka, którzy każdego dnia zmieniają świat na lepsze! To także DZIĘKI WAM KABULA DOSTAŁA SZANSĘ NA ZMIANĘ SWOJEGO ŻYCIA I WYKORZYSTUJE JĄ NAJLEPIEJ JAK MOŻE! Wspólnie zmieniliśmy życie JEDNEGO CZŁOWIEKA, a za tą zmianą pójdą kolejne. BUDUJEMY DOM DLA DZIECI Z ALBINIZMEM W TANZANII. Dołączysz do nas i pomożesz nam stworzyć to wyjątkowe i bezpieczne miejsce?!Wejdź na stronę www.unaweza.org i dowiedz się jak możesz pomóc. Wolisz tradycyjny przelew? Fundacja UNAWEZA 43 1160 2202 0000 0003 8704 9430 tytułem: Darowizna na dom dla KabuliM.
Martyna Wojciechowska i UNAWEZA budują dom dla dzieci z albinizmem w Tanzanii
Obecnie podróżniczka przebywa w Tanzanii, gdzie nadzoruje budowę domu dla dzieci z albinizmem. Przypominamy też, że tam mieszka adoptowana córka Martyny, Kabula, która w zasadzie stała się motorem tych wszystkich działań.
Obecnie budowa jest w początkowym stadium i wciąż potrzeba funduszy, żeby stworzyć bezpieczne miejsce dla dzieci dotkniętych albinizmem. Przypominamy, że w XXI wieku, w Tanzanii ciągle poluje się na ludzi. Dzieje się tak dlatego, że miejscowi są przekonani o magicznej mocy części ciała ludzi dotkniętych bielactwem. Statystyki mówią same za siebie i są przerażające. Trzeba pomóc stworzyć bezpieczną przystań dla niewinnych dzieci.
Każdy z was może dołożyć swoją cegiełkę, żeby wesprzeć fundację, żeby jak najszybciej skończyć budowę. Liczy się każda kwota. Możesz wpłacić symboliczna złotówkę korzystając z linku do strony UNAWEZY.