Organizuje koncerty, wystawy, jest piękny mural z artystką, a niedawno nagrano utwór z hologramem wokalistki Maanamu. Teraz także mieszkańcy Opola chcą uczcić jej pamięć.
Kora będzie miała ulicę nazwaną swoim imieniem w Opolu?
Kora przez całe życie związana była z grupą Maanam. Występowała w niej od lat 70. W 1980 roku zespół wystąpił na festiwalu w Opolu, stając się jedną z najpopularniejszych grup rockowych w Polsce. Piosenki takie, jak Boskie Buenos, Kocham cię kochanie moje, Cykady na Cykladach czy Luciola nucą kolejne pokolenia fanów jej niezwykłego talentu.
Władze miasta kojarzonego głównie z festiwalem, mają postanowić, czy w Opolu będzie ulica nazwana imieniem Olgi Sipowicz. Kora już od 2006 roku ma swoją gwiazdę w alei na opolskim rynku przy ratuszu. Wielokrotnie występowała też na festiwalu w amfiteatrze, więc wydaje się, że ulica, to kolejny znak hołdu i pamięci o wybitnej artystce.
Z inicjatywą wyszedł inwestor realizujący projekt mieszkaniowy. W sąsiedztwie są już ulice, których patronami są Anna Jantar i Marek Grechuta. Pomysł został pozytywnie zaopiniowany przez radę Dzielnicy XII, obejmującej tamtejsze tereny. Decyzja w tej sprawie ostatecznie będzie jednak należeć do radnych miasta. Głosowanie nad projektem uchwały odbędzie się na sesji pod koniec października.