Beata Kozidrak na scenie potrafi dać czadu. Mimo 64 lat gwiazda na scenie skacze, tańczy i daje niezwykłe show, za które kochają ją fani. Po jednym z ostatnich koncertów viralem stał się filmik, na którym piosenkarka stara się poruszać zmysłowo. Wiele osób zaczęło ją krytykować, mówiąc, że nie powinna zachowywać się w ten sposób w tym wieku. W sieci pojawiło się też nagranie, na którym było widać, że w wejściu na scenę artystce musiała pomóc córka.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Monika i Robert Janowscy o Jakubie Badachu w The Voice of Poland.
Zmysłowy taniec Beaty Kozidrak. Autor nagrania zabrał głos
Redakcja Jastrząb Post skontaktowała się z osobą, która nagrała kontrowersyjne sceny z Beatą Kozidrak w roli głównej. Mężczyzna potwierdził prawdziwość nagrania.
Potwierdzam, że jestem autorem tego nagrania, jednak nie ja je umieściłem na TikToku. Filmik wysłałem mojemu znajomemu i on dodał to na swojego TikToka. Jako fan, który jest zawsze w pierwszym rzędzie, często jestem proszony przez innych fanów o filmiki pamiątkowe z koncertów.
Beata Kozidrak ma złamane żebro?
Co mogło być przyczyną dziwnego zachowania gwiazdy? Jej fan przekonuje, że Beata Kozidrak boryka się z poważnym problemem zdrowotnym. W momencie, gdy chciała przejść na stronę sceny, gdzie znajdowała się specjalna część scenografii, musiała jej w tym pomóc córka.
Tak, byłem na tym koncercie. Beata była trzeźwa i zachowywała się tak samo, jak na każdym koncercie z okazji 45-lecia. Beti ma połamane żebra, dlatego córka pomagała jej przy zejściu ze stromych schodów, a na dodatek Beata była w szpilkach na wysokim obcasie, zaś na scenie było ciemno. Schody są elementem dekoracyjnym w utworze "Katarzyna i księżyc", który Beata wykonuje na ze swoją córką Katarzyną. Jest to opowieść o tym, jak wchodzą do pokoju małej Kasi i przenoszą się do czasów dzieciństwa Katarzyny.
Pytanie, czy to zamknie usta hejterom polskiej wokalistki.
Dlaczego Beata Kozidrak wykonała swój zmysłowy taniec?
Wiele osób zastanawiało się również, dlaczego w ogóle Beata zdecydowała się wykonać sensualny taniec. Otóż choreografia nawiązywała do tekstu piosenki "Ok, ok, nic nie wiem", którego główną bohaterką jest pracownica seksualna. - Powiedzmy najpierw o tym, że Beata od lat podczas wykonywania tego utworu się zachowuje, jak na tym filmiku. Jest to utwór, który napisała w 1982 roku i na przekór władzy komunistycznej, mówi o narracji prostytutki. Beata podczas show robi performance, wciela się w rolę - wyjaśnił fan artystki, który jest autorem nagrania.