TYLKO U NAS. Joanna Przetakiewicz miała wiele KRYZYSÓW. "Poczułam się skrajnie wypalona"
Joanna Przetakiewicz bez wątpienia jest kobietą sukcesu. I choć ma na koncie mnóstwo dokonań, to w życiu często miała "pod górkę". W rozmowie z naszą dziennikarką, Karoliną Motylewską, opowiedziała o tych dobrych, ale i trudnych chwilach. Milionerka zdradziła swoją maksymę życiową, którą kieruje się od lat. - Szczęścia można się nauczyć - wyznała.
Joanna Przetakiewicz buduje swoją pozycję w świecie biznesu od dekad. Jest projektantką, ale też chętnie angażuje się w akcje społeczne, pomagając potrzebującym w najróżniejszych dziedzinach życia. W wywiadzie dla naszej redakcji bizneswoman otworzyła się na tematy związane z własnym szczęściem, ale i wypaleniem... życiowym. Zdradziła, że miewała bardzo trudne momenty.
Joanna Przetakiewicz znalazła swoją receptę na szczęście
Przetakiewicz wyznała, że przez długi czas poszukiwała szczęścia w życiu. W rozmowie z nami zdradziła, że... można się go nauczyć. Wspomniała również, jaką zasadą kieruje się na co dzień:
Z biegiem lat nieustannie udoskonalam swoją receptę na szczęście. (...) Wczoraj udzielałam wywiadu razem z moją wieloletnią przyjaciółką, Hanią Lis, dla jednego z magazynów. I powiedziałam jej wtedy coś, w co głęboko wierzę — szczęścia można się nauczyć. (...) Jedno wiem na pewno — wypracowałam swoją własną złotą zasadę, swoją idealną, osobistą receptę na szczęście. A jej fundamentem jest wdzięczność - wyznała Przetakiewicz.
Przetakiewicz wprost o wypaleniu życiowym
W życiu projektantki nie zawsze było kolorowo. Przetakiewicz nie ukrywa, że przeszła przez wiele kryzysów. Zbyt wiele brała na siebie i to doprowadziło ją do permanentnego zmęczenia, a także wypalenia - zarówno zawodowego, jak i życiowego.
Miałam w życiu wiele kryzysów — w czasie małżeństwa i w momencie, gdy poczułam się skrajnie wypalona. Dopiero po latach, pracując z ekspertami, zrozumiałam, że było to wypalenie życiowe, także w sensie fizjologicznym. Wtedy uświadomiłam sobie, że brałam na siebie zbyt wiele - dodała.