TYLKO U NAS! Doda o rozwodzie Michała Wiśniewskiego. Sygnały były już wcześniej: "Bystry widz..." [WIDEO]
W rozmowie z Karoliną Motylewską Doda skomentowała niedawno ogłoszone rozstanie Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej. Zwróciła uwagę, że sygnały zbliżającego się kryzysu można było dostrzec już wcześniej, i to w jej filmie dokumentalnym. Czy jej zdaniem istnieją ludzie, którzy po prostu nie są stworzeni do związków?
W ostatnim odcinku serialu o Dodzie widzowie zobaczyli szczerą rozmowę artystki z Michałem Wiśniewskim. Wokalista zasugerował, że jego koleżanka po fachu nigdy nie zazna pełni szczęścia w życiu prywatnym. Doda natychmiast zareagowała i zaprzeczyła słowom Wiśniewskiego, mówiąc, że "nie jest nieszczęśliwa".
ZOBACZ TAKŻE: Doda ZDRADZIŁA swoją partnerkę. "Żyłam w TRÓJKĄCIE"
Michał Wiśniewski w dokumencie Dody mówił o nieudanych relacjach
Doda zapytała Michała Wiśniewskiego, dlaczego przypisuje jej swoje doświadczenia. Wtedy lider Ich Troje przeszedł do bardzo osobistego wyznania:
Ja nie projektuję twoich rzeczy. Tę rzecz mamy wspólną i możesz się tego wypierać czy elaboraty pisać, ale ty nie znajdziesz miłości tak jak ja. Nie zastanawiałaś się po prostu, dlaczego to się powtarza? – powiedział.
Doda komentuje rozwód Michała Wiśniewskiego
Po ogłoszeniu informacji o rozstaniu Michała Wiśniewskiego z piątą żoną, Doda została zapytana o tamtą rozmowę. Przyznała, że jego wyznanie mogło być dla uważnych widzów sygnałem, że w życiu wokalisty dzieje się coś trudnego.
To jego wyznanie, które jest u mnie w filmie dokumentalnym, faktycznie mogło być dla bystrych widzów wskazówką, że ten rozwód jest planowany, wisi na włosku. No przykro mi, współczuję mu bardzo, na pewno to nie jest miłe – powiedziała.
ZOBACZ TAKŻE: Pola Wiśniewska przemówiła po raz pierwszy po rozstaniu
Doda analizuje potrzebę miłości
Zapytana, czy jej zdaniem niektórzy po prostu nie nadają się do trwałych relacji, Doda odpowiedziała szczerze i bez oceniania. Jej zdaniem problem nie tkwi w braku zdolności do miłości, lecz w tym, że nie każdy dobrze funkcjonuje w formalnych ramach małżeństwa.
Wydaje mi się, że są osoby, które nie są stworzone do małżeństw. Ale jeśli chodzi o związki, to nie ma osób, które nie są stworzone do miłości. Każdy chce być kochany i chce kochać – podkreśliła.