Tony Bennett nie żyje. Miał 96 lat
Tony Bennett przez wiele lat koncertował i występował na każdej scenie w Stanach Zjednoczonych. Wrócił na pierwsze strony gazet dzięki współpracy z Lady Gagą, z którą nagrał album Cheek to Cheek, a następnie Love for Sale. Za pierwszy para otrzymała nagrodę Grammy. Niestety w 2016 roku zdiagnozowano u niego chorobę Alzheimera. Tony musiał przerwać swoją karierę i osiąść na stałe w swoim domu.
Teraz do mediów dotarła przykra wiadomość o śmierci Tony Bennetta. Wokalista miał 96 lat i zostawił po sobie wiele wspaniałych jazzowych utworów.
Jastrząb Post składa wyrazy współczucia dla całej rodziny.