Wpływ na przyznanie tej antynagrody miała bezapelacyjnie sytuacja z Kingą Dudą. Gwiazdor cytował jej wpis z fałszywego konta na Twitterze.
27 stycznia Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zorganizowało specjalną konferencję, na której dziennikarz miał odebrać swój dyplom. Ku zaskoczeniu zwłaszcza fanów, Tomasz nie pojawił się na wyznaczonym miejscu. Stowarzyszenie uzasadniło z kolei, dlaczego właśnie on został uznany Hieną Roku.
Nie da się ukryć, że Internauci są zawiedzeni faktem, że ich idol nie dotrzymał obietnicy. Uważają, że zabrakło mu... odwagi. Nieodebranie dyplomu nie oznacza jednak, że tytuł ciągle na nim nie spoczywa.