Kot zagra bowiem wynalazcę i futurystę Nikola Teslę w filmie biograficznym. Za jego reżyserię odpowiadać będzie Anand Tucker, który znany jest z obrazów takich jak m.in. Troje do pary, a także Oświadczyny po irlandzku. To właśnie on zadecydował, że to Polak powinien otrzymać główną rolę:
Współpracą podekscytowany jest nie tylko reżyser, ale także sam zainteresowany. Kot w poniedziałkowe popołudnie na swoim Instagramie umieścił wpis, w którym podkreślił, że jest bardzo szczęśliwy z powierzonej mu roli:
W filmie Tesla zostanie pokazany jako wybitny człowiek i wynalazca, który nie tylko realizuje swoje marzenia, ale zmaga się m.in. z problemami finansowymi, a także wewnętrznymi demonami. Na ten moment nie wiadomo kto znajdzie się w obsadzie, a także kiedy ruszą zdjęcia.