Tomasz Karolak znowu ma kłopoty. Wszystko przez udział w jednej reklamie

Komisja Etyki Reklamy częściowo uwzględniła skargi na świąteczny spot piwa Łomża z Tomaszem Karolakiem w roli Świętego Mikołaja. KER uznała, że reklama narusza zasady należytej staranności i dobrych obyczajów oraz pokazuje nieodpowiedzialne spożywanie alkoholu. Producent, Van Pur S.A., przegrał też odwołanie.

Tomasz Karolak wciąż obrywa za jedną reklamęTomasz Karolak wciąż obrywa za jedną reklamę
Źródło zdjęć: © KAPiF
Paweł Ćwikliński

W uchwale KER zakwestionowano spot kampanii "Łomża: Zima w swoim tempie 2025", emitowany w Polsce w grudniu 2025 roku. Reklama z udziałem Tomasza Karolaka była pokazywana w telewizji po godzinie 20:00 oraz publikowana na YouTube i Instagramie.


WIDEO
Tomasz Karolak o relacjach z córką i z synem. "Im się to na pewno jeszcze zmieni"


Tomasz Karolak jako Mikołaj. Reklama wzbudziła kontrowersje

W spocie Tomasz Karolak, przebrany za Świętego Mikołaja, wpada przez komin do mieszkania. Siada przy choince zbudowanej z butelek po piwie i wykłada na taboret cztery butelki Łomży.

No kurde, pierwszy raz w życiu mam ochotę pobawić się prezentami, co je sam przyniosłem. Dobrze wyważony prezent. Dobra tam, nie bądź pan panie łomżunia taki liczypiwko. Liczy się jakość, nie ilość - słyszeli widzowie.

Autorzy skarg wskazywali też na świąteczną symbolikę w spocie, m.in. prezent pod choinką w postaci piwa oraz choinkę z butelek. W jednym ze zgłoszeń zwrócono uwagę również również, że taki obraz może banalizować problem choroby alkoholowej oraz marginalizować skalę problemu alkoholowego w Polsce.

Van Pur S.A. wnosił o oddalenie wszystkich skarg. Spółka przekonywała, że reklama była kierowana wyłącznie do dorosłych i nie zawierała elementów typowych dla przekazów dziecięcych. Producent argumentował też, że Mikołaj w reklamie nie ma być klasyczną postacią z dziecięcych opowieści, tylko wariantem w konwencji "bad Santa". Spółka zwracała uwagę na takie elementy jak niedbały kostium, sztuczna broda czy ironiczny ton scen.

Firma podkreślała, że spot telewizyjny emitowano w porze dozwolonej dla reklam piwa (po 20:00, przed 6:00), a treści na YouTube i Instagramie są dostępne dla zalogowanych użytkowników pełnoletnich. Spółka zaznaczała również, że bohater reklamy bierze jedynie niewielki łyk piwa i nie wygląda na nietrzeźwego.

KER nie patrzy przychylnie na reklamę z Karolakiem

Komisja Etyki Reklamy nie podzieliła argumentacji producenta. W jej ocenie w reklamie połączono symbolikę Bożego Narodzenia z konsumpcją alkoholu poprzez postać Mikołaja pijącego piwo, pokazanie piwa jako prezentu oraz choinkę z butelek. Zespół Orzekający uznał, że w powszechnym odbiorze reklama z motywem Mikołaja, prezentów i choinki, emitowana w grudniu, będzie odczytywana dosłownie. Komisja nie zgodziła się też, że widzowie w pierwszej kolejności odczytają tę kreację jako konwencję "bad Santa".

KER przyjrzała się również scenie z "liczypiwkiem" i nie uznała jej za przykład promowania umiarkowania. W uzasadnieniu wskazano m.in. na układ scen: Mikołaj wyciąga z worka kilka butelek, jedną otwiera dla siebie, a na końcu pozostawia obdarowanemu tylko jedną, zabierając resztę.

Jednocześnie KER oddaliła pozostałe zarzuty. Wskazała m.in., że reklama nie pokazuje osób w stanie nietrzeźwości, nie zachęca do picia w celu upojenia, ani nie sugeruje, że piwo jest niezbędne do wypoczynku czy relaksu. Zespół nie dopatrzył się też naruszenia zasad ochrony małoletnich, podkreślając ograniczenia emisji i dostępności spotu.

Tomasz Karolak na deskach teatru
Tomasz Karolak na deskach teatru © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE