Tomasz Kammel raz na jakiś czas pokazuje na Instagramie, jak trenuje siłowo w domu, ale rzadko chwali się efektami ćwiczeń. Tuż po Nowym Roku opublikował wpis, który zaskoczył wielu swoich obserwatorów. Zapozował do zdjęcia bez koszulki, pod którą skrywa imponującą muskulaturę.
Michał Wiśniewski o konsekwencjach swojej wypowiedzi o wazektomii. "Kobieta nie jest producentem dzieci"
Tomasz Kammel pochwalił się muskulaturą
Tomasz Kammel w swoim instagramowym wpisie podkreślił, że po raz pierwszy od 20 lat nie spędził sylwestra w pracy. "Przez dwie dekady wierzyłem, że jak nie popracujesz w sylwestra, to rok się obrazi. No i pracowałem. A bywało różnie. Raz świetnie, raz… edukacyjnie. Więc chyba możemy się umówić: to nie sylwester decyduje o roku" – napisał. Następnie odpowiedział sam sobie na pytanie:
Czy zatęskniłem za sylwestrową robotą? Spójrzcie na to zdjęcie jeszcze raz. Odpowiedź brzmi: nie. Nawet trochę wcale.
"Czy 2026 będzie dobry? To już nie kwestia zabobonów. Raczej pracowitości, odwagi w decyzjach i zbiegu dobrych okoliczności, które warto umieć zauważyć. Tego właśnie wam — i sobie — na ten rok życzę. A resztę… dopracujemy w trakcie" – dodał.
ZOBACZ TEŻ: Tomasz Kammel z nagłym wpisem o odejściu z TVP. Grzmi o "dyletantach" i "nieudacznictwie"
Internauci nie kryją zaskoczenia formą, jaką może pochwalić się Tomasz Kammel. W komentarzach zaroiło się od zachwytów nad muskulaturą byłego prezentera TVP. "Brawo za formę!", "Sylwetka godna podziwu", "Świetna forma!", "Fajnie wyglądasz", "Ale kaloryfer!", "Forma jest, szefie" – czytamy pod zdjęciem Kammela.