Wnuk królowej Elżbiety II był jedną z osób, która w pieszym kondukcie odprowadziła trumnę z ciałem księcia Edynburga na miejsce pochówku. Obok niego znaleźli się również: książę Karol, księżniczka Anna, książę Andrzej, książę Edward, jego brat - książę William, oraz ich kuzyn Peter Philips. Oczy całego świata były zwrócone na dwóch braci, którzy jak wiadomo, bardzo się od siebie oddalili. Transmisję z wydarzenia oglądały miliony osób.
Księżna Kate doprowadziła do rozmowy księcia William i księcia Harry'ego
Pogrzeb księcia Filipa był bardzo smutną okazją dzięki, której książę Sussexu po raz pierwszy przybył do Wielkiej Brytanii od czasu swojej rezygnacji z życia w monarchii, ale także miał okazję porozmawiać z ojcem i bratem. Prawdopodobnie był to też moment ich pierwszej rozmowy od czasu słynnego wywiadu, którego razem z żoną udzielił Oprah Winfrey.
Książę Harry ze względu na kwarantannę po przylocie do Londynu nie spotkał się z członkami rodziny. Wszyscy pierwszy raz zobaczyli się dopiero na pogrzebie. Kamery bacznie przyglądały się dwóm braciom, na twarzach których malowało się cierpienie po stracie ukochanego dziadka. Uchwycono moment, w którym William podczas opuszczania kaplicy karcąco spojrzał na młodszego brata. Jednak tuż po wyjściu na zewnątrz szli ramię w ramię, rozmawiając o ceremonii.
Razem z nimi rozmowę prowadziła także księżna Kate, która w pewnym momencie zaczęła taktownie i dyskretnie przyspieszać, by zamienić kilka słów z hrabiną Wessex i jej córką Lady Louise. Dzięki temu pozwoliła im porozmawiać na osobności. Brytyjska pisarka skomentowała jej zachowanie.
The Sun donosi jednak, że następnie odbyło się spotkanie, w którym uczestniczył książę Karol oraz obydwaj jego synowie. Nie wiadomo jakie tematy poruszali, ale zapewne Harry nie uniknął pytań o wywiad dla Oprah.
Taktowne i dosyć sprytne posunięcie księżnej Kate mogło być pierwszym gestem w stronę pojednania zwaśnionych braci. Widać, że żonie Williama zależy na tym, aby mieli oni ze sobą dobre relacje.