30 listopada Telewizja Polska wyemituje finałowy odcinek nowego sezonu "The Voice of Poland". Niedługo przed tym reporterka Jastrząb Post Karolina Motylewska miała okazję porozmawiać z Dodą, w tym właśnie na temat muzycznego programu.
Doda o planach na najbliższą przyszłość
Doda na wstępie powiedziała, co ją aktualnie zajmuje:
Ten okres do grudnia mam zaplanowany w temacie odpoczynku i regeneracji. Takiego samorozwoju. W grudniu wracam do pracy, do projektów. Od września do grudnia był taki czas, żeby skupić się na sobie, na rodzinie, na swoim zdrowiu – na tym, co kocham najbardziej.
Doda chciała pracować w "The Voice of Poland"
Następnie Karolina Motylewska porozmawiała z Dodą już na temat "The Voice". Wokalistka zdradziła, że chciałaby być jurorką tego programu.
Chciałabym. Propozycja była raz, ale odmówiłam, bo miałam reality show w Polsacie i w ogóle tego nie żałuję. To była dobra decyzja, mimo że straciłam właśnie "The Voice". Dzięki niej spełniłam najwspanialsze marzenie o mojej trasie koncertowej Aquaria Tour. A potem zrobiliśmy największą trasę w mojej historii. Największe areny, kilkanaście tysięcy ludzi, sold-outy. W ogóle tego nie żałuję – wyjawiła.
Który trener z tej edycji The Voice najmocniej przypadł jej do gustu?
Nie oglądam, bo jest mi przykro, jak mnie nie ma i się wtedy denerwuję. Ale i tak kibicuję. Bardzo lubię Lanberry i sympatyzuję z nią jako z koleżanką, więc po znajomości, to jej kibicuję – szczerze odpowiedziała.