To niespodziewana zmiana, bo jeszcze dziesięć dni temu pałac Kensington z dumą ogłaszał, że Thomas Markle poprowadzi córkę do ołtarza. Teraz wszystko wskazuje na to, że ostatecznie zrobi to Doria Ragland, matka aktorki.
Bez wątpienia są to dla nich trudne chwile, biorąc pod uwagę fakt, że do ślubu zostały cztery dni, a książę Harry wciąż nie poznał swojego teścia. Myślicie, że coś jeszcze się zmieni?