Katarzyna Grochola nie jest zwolenniczką PiS-u, o czym kilkukrotnie mówiła na Instagramie. Autorka bestsellerowej powieści "Nigdy w życiu!" często wypowiadała się w wywiadach, co myśli o sytuacji społeczno-politycznej w Polsce. W końcu jednak postanowiła z tym przestać, o wszystkim zapewniła w niedawnym wywiadzie dla Plejady. Wyjaśniła redakcji, czemu nie chce już komentować donosów z życia polityki.
WIDEOKatarzyna Grochola: Jestem w pewnym sensie Judytą
Katarzyna Grochola przestała emocjonować się polityką
Katarzyna Grochola została zapytana, co myśli o pomyśle Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, by bezdzietne kobiety miały taki sam wiek emerytalny jak mężczyźni. Odnosząc się do tego, co proponuje pani minister funduszy i polityki regionalnej, stwierdziła:
Nie wszyscy politycy są rozgarnięci. Nic dodać, nic ująć nie można. Zawsze będę miała nadzieję, że w Polsce będzie lepiej, niż jest.
"Niespecjalnie się jakoś przejmuję w tej chwili polityką, bo zwróciłam bardziej uwagę na własne życie, na swoich przyjaciół, na film. (...) Myślę, że moja postawa jest w tej chwili zdrowsza niż była. Nie będę się podniecać tym, co powiedział głupi [Donald] Trump, albo tym, co niesłusznie zawetował nasz prezydent. Mam swoje życie i staram się w tym życiu być dobra dla innych, odpowiedzialna" — dodała pisarka.
ZOBACZ TEŻ: Katarzyna Grochola została ochrzczona dopiero w wieku 21 lat. "Nie wierzę, tylko wiem, że Bóg jest"