Okazuje się, że obecnie trwa zacięta walka o fotel trenera. Członek jury, oprócz świadomości tego, że pod jego skrzydłami rozwijać się może przyszły zwycięzca, ma możliwość zarobienia niemałych pieniędzy. Podobno za taką funkcję może zgarnąć nawet do 200 tysięcy złotych. Nic więc dziwnego, że o miejsce w programie biją się największe polskie gwiazdy:
Wiadomo też, że The Voice nie poprowadzi Barbara Kurdej-Szatan. Zamiast niej na ekranach telewizorów zobaczymy: w wersji dla seniorów Martę Manowską, dla dzieci Idę Nowakowską, dla dorosłych Marcelinę Zawadzką.