TeleKamery 2020: Grzegorz Markowski zaliczył wpadkę. Co się wydarzyło?
Grzegorz Markowski, to postać, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Znają go chyba wszyscy wielbiciele muzyki w Polsce. Został poproszony przez organizatorów, żeby wręczyć statuetkę zwycięzcy kategorii Juror roku.
Muzyk z wrodzonym urokiem otworzył kopertę i... zapomniał, że podczas czytania wyników podczas plebiscytów należy zaczynać odczytywanie od trzeciego miejsca. Od razu więc zdradził, kto jest zwycięzcą kategorii – a był to duet Baron i Tomson. Tak więc niechcący pozbawił widzów napięcia, jakie się rodzi, kiedy odczytywane są rezultaty od trzeciego miejsca wzwyż.
Cóż, takie rzeczy się zdarzają, nawet najbardziej doświadczonym scenicznie osobom. Emocje, atmosfera miejsca spowodowały, że Markowski nie zastanawiając się, przeczytał co miał w kopercie, tak jak tam było. Zrobił to jednak z takim urokiem, że nikt mu nie miał tego za złe.