Andrzej Seweryn znalazł się w centrum krótkiego nagrania opublikowanego na Instagramie przez twórcę internetowego znanego jako Butyński. Autor profilu zasłynął z fotografowania i zagadywania przypadkowo spotkanych osób na ulicach polskich miast, publikując ich portrety oraz krótkie rozmowy w mediach społecznościowych. Tym razem przed jego obiektywem stanął ceniony aktor. Jego zachowanie nie spodobało się jednak internautom. Ci mają mu wiele do zarzucenia.
Za co lubi Polskę, a co go denerwuje? Jan Lubomirski-Lanckoroński dla Jastrząb Post
Andrzej Seweryn przed kamerą influencera
Na opublikowanym przez Butyńskiego wideo widać Andrzeja Seweryna spacerującego ulicą. Gdy internetowy twórca zapytał aktora, czy ten mógłby zrobić mu kilka zdjęć, to choć zezwolił na to "w biegu", to ewidentnie nie był zainteresowany udziałem w spontanicznej interakcji. Spotkanie przebiegło w dość chłodnej atmosferze, a Seweryn nie zareagował entuzjastycznie na próbę nawiązania kontaktu - pozwolił zadać fotografowi jedno pytanie - to dotyczyło tego, co daje aktorowi najwięcej szczęścia w życiu. Odpowiedział, że żona, a przy próbie zadania kolejnego pytania Andrzej Seweryn przerwał rozmowę, wyznając, że zezwolił tylko na jedno pytanie.
Zobacz też: Andrzej Seweryn krytykuje część wiernych: "Są AGRESYWNI". Sam jest katolikiem i chce dużych zmian w Kościele
Internauci krytykują Andrzeja Seweryna
Pod wideo sam twórca dodał adnotację, że nie poznał Andrzeja Seweryna i wie, że ten jest zapracowany, dlatego mógł zareagować w ten sposób. Mimo wszystko ocenia ich spotkanie jako bardzo pozytywne. Innego zdania są jednak internauci, którzy tłumnie zabrali głos. Według wielu aktor zachował się bardzo nietaktownie, natomiast inni mówią o stawianiu granic.
"Pan Andrzej konkret!", "Pan Andrzej Seweryn w biegu", "Niesamowity gbur...", "Nieważne czy to Seweryn, czy inny artysta, ale chamowaty", "Jaki niemiły...", "Nie tego spodziewałam się po Sewerynie", "Niezwykle nieuprzejmy!" - czytamy w komentarzach.